strona szkolna : ww.zso-szklarska.pl                                                                                                                                strona  6
strona poprzednia  <<     |   spis treści    |    strona następna >>

A m n e s t ó w k i

    „Potrafię się bawić!” – tak twierdzi większość młodych ludzi. Gdy jednak przychodzi co do czego, nie wszyscy są w stanie spełnić swoją obietnicę. Idealnym przykładem jest każda dyskoteka szkolna. Nie chcę się skarżyć, ale na zabawach integracyjnych bawi się coraz mniej uczniów. Wiele osób przychodzi na początek imprezy, by kupić „Amnestówki”.  Później na sali zostają tylko ci, co naprawdę lubią tańczyć i chcą się oderwać od codzienności razem ze swoimi znajomymi. To tylko ogólny zarys tego, jak ostatnio wyglądają imprezy szkolne. Tylko nieliczni pamiętają, że ukochane przez wszystkich „cudowne karteczki” zostały wprowadzone, by zachęcić uczniów do wspólnej zabawy, a nie pomóc w ucieczce przed obowiązkiem przygotowania się do zajęć. To przykre, iż ludzie przychodzą na dyskotekę, aby przede wszystkim kupić „zwolnienie”, a przy okazji zobaczyć, jak bawią się ich znajomi, a nie odwrotnie. Należy postawić pytanie: „Co zrobić, by rozwiązać ten problem?”. Sprawa jest prosta i zależy od nas samych. Można zakończyć zabawę z „Amnestówkami” lub po prostu przestać organizować dyskoteki, bo nikt nie myśli o tym, że nauczyciele i Samorząd wkładają w przygotowanie takiej imprezy naprawdę ogrom pracy. Jest też inne rozwiązanie. Można skończyć się bać i wstydzić, a zacząć balować z rówieśnikami w szkole. To żaden wstyd! 
Aleksandra Hochół
strona poprzednia  <<     |   spis treści    |    strona następna >>